wtorek, 12 kwietnia 2016

WYJĄTKOWY MOMENT W DZIEJACH MOJEJ RODZINY

W ostatni czwartek, czyli 7 kwietnia 2016 roku moja Mama i ja odebrałyśmy z rąk Fundacji "From The Depths" nagrodę im. Państwa Żabińskich, która została przyznana mojej Babci ukochanej , wspaniałej, cudownej, niezapomnianej Natalii Borkiewicz, za uratowanie w czasie II wojny światowej mojej Mamy, która wówczas była niemal noworodkiem i transportowano ją, wraz ze jej biologiczną Mamą, w bydlęcych wagonach pociągu, wiozącego Żydów do obozu zagłady w Oświęcimiu na pewną śmierć. Biologiczna Mama podczas postoju pociągu ubłagała kolejarza, żeby, za wysokim wynagrodzeniem, uratował jej maleńką córeczkę. Zgodził się, wziął pokaźną ilość bardzo drogiej biżuterii, po czym biologiczna Mama przełożyła moją Mamę przez dziurę w podłodze wagonu, skąd kolejarz ją zabrał. Kolejarzem tym był brat naszej babuni Natalii Borkiewicz. Nie wiedział co zrobić z dzieckiem i nie miał zamiaru się nim zaopiekować. Wobec czego przyjechał wraz z maleńką, zaledwie paromiesięczną dziewczynką, do Warszawy, gdzie mieszkały jego siostry. Majątkiem podzielił się ze swoją starszą siostrą, która również nie miała zamiaru ani odwagi by uratować to dziecko. Wtedy moja Babcia Natalia zdecydowała, że przygarnie i ocali małą Żydowską dziewczynkę. I tak właśnie zrobiła.
Za ten czyn została uhonorowana odznaczeniem Fundacji "From The Depths".
W imieniu całej mojej, bardzo nielicznej niestety, rodziny, która składa się z mojej uratowanej przed Holocaustem Mamy, mojego Ojca i moim własnym, chcę wyrazić, nie dającą się opisać słowami, przeogromną wdzięczność Szefowi Fundacji "From The Depths" Panu Jonny Daniels oraz Lenie Klaudel, która jest prawą ręką Jonna i bez której nic nie byłoby możliwe. Oboje mają wielkie serca i jestem całkowicie przekonana, że tacy właśnie ludzie zmieniają świat na lepszy. 

So Jonny and Lena Thank You so very, very much for what you did for my Family. I will be grateful to You forever.
                                                                 Jonny Daniels
Jonny Daniels

Lena Klaudel
                                                                   Lena Klaudel
Natalia Borkiewicz z adoptowaną córką - lata 60-te



Odznaczenie


Moi Rodzice Anna i Jan Żerebiec

1 komentarz:

  1. Klaudia, jestem wzruszona, tyle lat po wojnie wciaz utwalamy pamiec o holokauście i bohaterstwie nie do opisania, mam przyjaciół których rodzice tez cudem przeżyli holokaust , znam ich historie i wiem że wciąż trzeba przypominać o nazizmie

    OdpowiedzUsuń