poniedziałek, 4 kwietnia 2016

5 TYSIĘCY 475 DNI I NOCY LUB 131 TYSIĘCY 400 GODZIN

Pod wpływem pewnych wydarzeń, które mnie ostatnio bardzo poruszyły zrobiłam sobie taki oto rachunek: całe pół mojego 30 - letniego chorowania spędziłam w niewyobrażalnym dla większości ludzi bólu. A to jest dotychczas:  5 tysięcy 475 dni i nocy lub 131 tysięcy 400 godzin jeśli dobrze policzyłam. I licznik cały czas bije.... ale pomoc jest w drodze, nareszcie skuteczne leki zostały odkryte, nie wiem jednak ile czasu minie nim dotrą do Polski.... A nawet jeśli dotrą, bez refundacji NFZ chyba nikogo w Polsce nie będzie stać na to leczenie...




"Należy być powściągliwym w ocenianiu ludzi, którzy żyli w warunkach dla nas niemal niewyobrażalnych. Podczas jednej z rozmów Marek Edelman wydarł się na mnie: „Ty grubasie, ty w ogóle nic nie rozumiesz, co to jest głód, nie wiesz, co to znaczy iść głodnym na zagładę, wiedząc, że to jest zagłada”. 

I żeby znowu nie bylo tak samsarycznie, buddyjski cytat na koniec będący zarazem podsumowaniem moich ostatnich przemyśleń:

„Mistrz Padmasambhawa powiedział: Praktykując Dharmę, musisz utrzymywać Samaja. Wydaje się, że są ludzie, którzy nie robią nic innego, jak tylko łamią swoje samaja.(…) Pani Tsogyal zapytała: Co to znaczy? Mistrz powiedział: (…) Jest wielu upartych ludzi, którzy udają mądrych nie słuchając nauk, udają dojrzałych nie otrzymawszy przekazów mocy i udają, że posiedli ustne wskazówki, podczas gdy nie otrzymali ich. Dlatego tak niewielu osiąga cel praktyki.”


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz