sobota, 2 stycznia 2016

MASZYNA DO ROBIENIA MANNY CZ.2

Pora w nowym roku zakończyć temat, miałam to zrobić już dawno nawet obiecałam, ale jak mówią mądrzy ludzie: 
"obietnice są przyczyną złamanych obietnic..."

Otóż tajemnicza maszyna zamilkła, gdy Izraelici dotarli w końcu do celu. Mojżesz już nie żył i nikt nie był w stanie już więcej uruchomić maszyny. Ale Izraelici postanowili uczcić to wyjątkowe zdarzenia. Stąd wybudowali Świątynie, gdzie w Arce spoczęła nieczynna maszyna.... 

Pierwsza Świątynia


Być może wcale jednak maszyna nie była tak nieczynna jak się wydawało. Wszyscy, którzy nie potrafili obchodzić się z Arką cierpieli na dziwne choroby i umierali. Kiedy padła łupem najeźdźców okazała się całkowicie niechciana nigdzie właśnie z tego powodu... No i zwrócono ją prawowitym właścicielom :) 

Wiadomo, że wciąż gdzieś jest, ukryta przez Izraelitów w jakimś momencie ich trudnych dziejów. Niektórzy nawet podejrzewają gdzie może być...

Najciekawsze jest jednak czym maszyna do manny musiała być zasilana. Autorzy twierdzą, że małym reaktorem jądrowym.... Który też wciąż gdzieś jest...

Świat jest pełen tajemnic o których nam się nie śniło, a książkę serdecznie polecam bo jest tam jeszcze bardzo wiele ciekawostek naprawdę przekonywujących i odpowiadających na wiele pytań co bardziej dociekliwych umysłów. Poza tym czyta się jednym tchem.....:)

A na koniec cytat:
"Wiem, że nie wiem" 

                                                 Sokrates


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz