środa, 9 grudnia 2015

MOJE ŻYCIE NA PODŁODZE, CZYLI MY VERY SPECIAL FREE DOM INTERIOR DESIGN :)

Długo nie pisałam, ale ostatnio było ciężko i musiałam jak to mówi Putin "Otrzeć krwawe smarki i wrócić do ojczyzny" :) co zabrało mi kilka dni....

Do Marii Altman wrócę w najbliższych dniach.
A tymczasem kolejna część: 
MOJEGO ŻYCIA NA PODŁODZE CZYLI MY FREE DOM :)
Poniżej fotki:








 Kochani a teraz już DOBRANOC, śpijcie dobrze i śnijcie dobrze bo z "dobrego snu łatwiej obudzić się w Oświecenie".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz